latwiej dostepne

badań naukowych są często niedostępne w przeciwieństwie do danych spreparowanych. Dane prawdziwe są lepsze, a w przyszłości będą łatwiej dostępne. Jeśli do roku 2050 nie znajdziemy żadnych dowodów na istnienie pozaziemskiej cywilizacji technicznej, może to oznaczać, że takie cywilizacje bardzo rzadko powstają bądź szybko doprowadzają się do samozagłady, albo że szukaliśmy ich niedostatecznie dokładnie posługując się złymi metodami. Gdy jednak w 2050 roku ludzkość nadal będzie istniała i kontynuowała poszukiwania SETI, to okaże się, że nasza cywilizacja nie doprowadziła się do samozagłady, co będzie dobrym znakiem dla życia w ogóle. W tym czasie może już zaczniemy rozpatrywać wysyłanie sygnałów do innych niż my istot, a to wymaga ustalenia, kto ma reprezentować Ziemię i co tym innym powiedzieć. Tłumaczył Maciej Bzowski